<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0"
xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
xmlns:admin="http://webns.net/mvcb/"
xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"
xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">

<channel>

<title>DariuszGuzik.net</title>
<link>http://dariuszguzik.net/</link>
<description></description>
<dc:language>en</dc:language>
<dc:creator>dg@dariuszguzik.net</dc:creator>
<dc:rights>Copyright 2011 DariuszGuzik.net</dc:rights>
<dc:date>2011-04-22T20:22:39+00:00</dc:date>
<admin:generatorAgent rdf:resource="http://expressionengine.com/" />


<item>
<title>Rilke… c&#8217;est moi!</title>
<link>http://dariuszguzik.net/archiwum/rilke_cest_moi/</link>
<guid>http://dariuszguzik.net/archiwum/rilke_cest_moi/</guid>
<description><![CDATA[<p>Cisza obrazów. Oddech posągów. Mowa, gdzie mowy się kończą. Czas ginącego serca. Przemiana uczuć w słyszalny krajobraz.</p>

<p><img class="v-1-3" src="/images/uploads/dott_serafico3.jpg" width="220" title="" alt="" /></p>

<p>Ostatnie moje wpisy, jakkolwiek podejmują rozmaite tematy, nigdy nie pomijają postaci Rilkego i odniesień do Rilkeańskiego wszechświata. Dlaczego, pisząc o nowej wystawie czy publikacji, podziwiając któreś z arcydzieł sztuki czy literatury, nie potrafię nie spojrzeć oczami poety, nie potrafię nie wspomnieć o jego wrażeniach, nie potrafię nie nawiązać do jego postaci?</p>

<p>Ledwie przed kilkoma miesiącami ukazało się w formie książkowej urocze <a href="http://rilke.pl/o_poecie/publikacje/wspomnienie_o_rainerze_marii_rilkem/">„Wspomnienie o Rainerze Marii Rilkem”</a> pióra księżnej Marie von Thurn und Taxis. Portret Rilkego subtelny, wysmakowany, na wskroś osobisty. A&nbsp;już niebawem <a href="http://www.arkadia-verlag.de/">Arkadia Verlag</a> zaprezentuje zupełnie odmienny wizerunek poety, nakreślony w książce F. Raddatza <a href="http://dariuszguzik.net/archiwum/byt_niezmierzony/">„Byt niezmierzony”</a>. Na stronach wydawnictwa można już obejrzeć zapowiedź tej publikacji, a także przeczytać jej fragment.</p>

<p>Z niektórymi postaciami wiążemy się na całe życie. Niektórzy bohaterowie młodości towarzyszą nam w każdej wędrówce, pośród drzew płaczu i łąk rzewnie kwitnącego żalu. Niektóre marzenia wiodą nas przez daleki krajobraz Skarg, pokazując nam słupy świątyń albo ruiny owych zamków, skąd niegdyś władali książęta Krainy Trenów. Niektóre przedmioty żyją w nas jako nasza własność, pod ręką, w spojrzeniu, chcąc, byśmy je przemienili w swym niewidzialnym sercu.</p>

<p>Przyjacielu wielu dali, milczący… twój oddech rozpromienia przestrzeń.
</p>]]></description>
<dc:subject>Rilke</dc:subject>
<dc:date>2011-04-22T20:22:39+00:00</dc:date>
</item>

<item>
<title>Mediolan dla Leonarda</title>
<link>http://dariuszguzik.net/archiwum/mediolan_dla_leonarda/</link>
<guid>http://dariuszguzik.net/archiwum/mediolan_dla_leonarda/</guid>
<description><![CDATA[<p>Leonardo to nie tylko Mona Lisa, projekty machin latających i Człowiek witruwiański. To również, a może przede wszystkim, dzieła powstałe podczas pobytu artysty na dworze Lodovica Sforzy w Mediolanie, jak «La Belle Ferronière», «Madonna Litta» oraz druga wersja «Madonny wśród skał» z tajemniczymi postaciami św. Jana i Ariel. </p>

<p><img class="h-1-4" src="http://www.nationalgallery.org.uk/upload/img/event-exhibition-banner-leonardo-virgin-rocks-ng1093-c-wide-banner.jpg" width="220" title="" alt="" /></p>

<p>Londyńska National Gallery anonsuje właśnie imponującą wystawę <a href="http://www.nationalgallery.org.uk/whats-on/exhibitions/leonardo-da-vinci-painter-at-the-court-of-milan">Leonardo da Vinci: Painter at the Court of Milan</a>, poświęconą działalności artystycznej Leonarda  z tego właśnie okresu.</p>

<p>Mediolan Leonarda da Vinci to jednak przede wszystkim «Ostatnia Wieczerza» w refektarzu klasztoru Santa Maria delle Grazie. Na londyńskiej wystawie pojawi się pełnowymiarowa, wypożyczona z Royal Academy kopia słynnego malowidła. Dzieła, o którym pisał Rilke:</p>

<p class="cit">Mediolan, w nim «Ostatnia Wieczerza», wspaniała ponad wszelkie opisy, malarstwo bliskie antycznym freskom, sztuka nieporównywalna z niczym, niemal zapomniana, zupełnie jakby ktoś wzruszonym głosem opowiadał o czymś niewidzialnym, nie do wysłowienia, a jednak współczesna i w swej najgłębszej istocie niezniszczalna.</p>]]></description>
<dc:subject>Sztuka</dc:subject>
<dc:date>2011-01-16T07:22:34+00:00</dc:date>
</item>

<item>
<title>Ex libris: Nie myśl, że książki znikną</title>
<link>http://dariuszguzik.net/archiwum/ex_libris_nie_mysl_ze_ksiazki_znikna/</link>
<guid>http://dariuszguzik.net/archiwum/ex_libris_nie_mysl_ze_ksiazki_znikna/</guid>
<description><![CDATA[<p><a href="http://www.wab.com.pl/?ECProduct=1038">Umberto Eco, Jean-Claude Carrière<br />
Nie myśl, że książki znikną</a></p>

<p class="cit">
Przyszłość jest nieprzewidywalna. Teraźniejszość to nieustanne zmiany. Przeszłość, uważana za piedestał naszej wiedzy i źródło pociechy, skrywa swe tajemnice. Czy czas rozpocząć dyskusję o efemeryczności tego świata?</p>]]></description>
<dc:subject>Ex libris</dc:subject>
<dc:date>2011-01-06T08:28:54+00:00</dc:date>
</item>

<item>
<title>Toledo czyli El Greco</title>
<link>http://dariuszguzik.net/archiwum/toledo_czyli_el_greco/</link>
<guid>http://dariuszguzik.net/archiwum/toledo_czyli_el_greco/</guid>
<description><![CDATA[<p>Bóg, stworzywszy czwartego dnia Słońce, rozjaśnił nim niebo nad Toledo.<br />
Legendę tę zrozumiał Rilke ujrzawszy w roku 1912 to niezwykłe miasto nad Tagiem. Do jego opisu, jak donosił w liście do księżnej Marie von Thurn und Taxis, potrzebowałby „języka aniołów, co zagościli pośród ludzi”.</p>

<p class="cit">Tak gwieździsta aura spowija to niezwykłe miejsce (…) obydwa mosty, rzekę, a ponad nimi tę niezmierzoną obfitość krajobrazu, dającą się objąć spojrzeniem jak coś, co wciąż podlega kształtowaniu. I owo szczęście pierwszych dróg, jakie poddaje się próbie, niewymowne poczucie nieomylności kroku, jak gdyby za rękę prowadził jakiś niewidzialny przewodnik.</p>

<p><img class="h-0-5" src="http://www.museodelprado.es/uploads/pics/Vista_y_plano_de_Toledo_01.jpg" width="220" title="" alt="" /></p>

<p>Szczęśliwcy odwiedzający dziś madryckie <a href="http://www.museodelprado.es">Prado</a> mają niepowtarzalną sposobność obejrzenia zadziwiającego malowidła El Greca „Widok i plan Toledo”. Miasta, z którym artysta złączył się niczym „olbrzymi klejnot wtopiony w ten straszliwy i wspaniały relikwiarz”. Jego dzieła, w szczególności obraz „Wniebowzięcie Marii”, znajdujący się w kościele San Vincente, nabierają w tym otoczeniu szczególnej siły wyrazu.</p>

<p>W odróżnieniu od pozostałych dzieł artysty, przedstawiających widoki tego miasta, obraz ów ukazuje poniekąd podwójne jego oblicze. Oprócz perspektywicznego pejzażu Toledo prezentuje on również szczegółowy plan miasta, trzymany w dłoniach przez młodzieńca o charakterystycznych rysach El Grecowskich postaci z późnego okresu jego twórczości. Ta kompleksowa kompozycja zawiera również alegorię rzeki Tag, ukazaną na obrazie jako rzeźbę, z której wypływa woda uosabiająca dobrobyt, a także ikoniczny portret miasta – Dziewicę wkładającą ornat św. Ildefonsowi.</p>

<p>Malowidłu „Widok i plan Toledo” towarzyszą na wystawie trzy dodatkowe obrazy El Greca: „Św. Sebastian”, „Św. Andrzej i św. Franciszek” oraz „Św. Bernard” (ostatni obraz również ze zbiorów muzeum Prado). Wszystkie dzieła można obejrzeć na <a href="http://www.museodelprado.es/en/exhibitions/exhibitions/at-the-museum/instalacion-temporal-vista-y-plano-de-toledo-de-el-greco/">stronie internetowej wystawy</a>.
</p>]]></description>
<dc:subject>Sztuka</dc:subject>
<dc:date>2010-12-29T20:58:43+00:00</dc:date>
</item>

<item>
<title>Rękopisy pani Austen</title>
<link>http://dariuszguzik.net/archiwum/rekopisy_pani_austen/</link>
<guid>http://dariuszguzik.net/archiwum/rekopisy_pani_austen/</guid>
<description><![CDATA[<p>Uwielbiam studiować manuskrypty ludzi pióra. Dają one głębokie, nieomal intymne wejrzenie w charakter i styl samego twórcy, nadto odkrywają przed nami kwestie, których ostateczny, drukowany tekst poznać nie pozwala. Rilke na przykład posługiwał się przez całe życie dwoma różniącymi się nieco alfabetami – łacińskim i gotyckim. Nawet w obrębie tego samego listu używał ich czasem zamiennie, dostosowując swe odręczne pismo do charakteru adresata.
</p>]]></description>
<dc:subject>Literatura</dc:subject>
<dc:date>2010-11-01T20:24:36+00:00</dc:date>
</item>

<item>
<title>Link, Rilke, Rilke, Link</title>
<link>http://dariuszguzik.net/archiwum/link_rilke_rilke_link/</link>
<guid>http://dariuszguzik.net/archiwum/link_rilke_rilke_link/</guid>
<description><![CDATA[<p>Moja zauważalna ostatnio wirtualna nieobecność ma swe źródło w owych dwu nazwiskach. Ich sąsiedztwo może dziwić, tym bardziej, że dzieli je nie tylko dziedzina literatury, lecz także niemal cały wiek czasu.</p>

<p>Dzieło poety jest na niniejszych stronach jak najbardziej zrozumiałe. Z tym większą przyjemnością mogę donieść, iż w najbliższym czasie ukaże się nam Rilke podwójnie, w dwu zupełnie różnych odbity zwierciadłach. <a href="http://www.wydawnictwo-sic.com.pl/ksiazka/282/Wspomnienie-o-Rainerze-Marii-Rilkem/zapowiedzi/">Wydawnictwo Sic!</a> opublikuje w formie książkowej urocze <a href="http://rilke.pl/o_poecie/publikacje/wspomnienie_o_rainerze_marii_rilkem/">„Wspomnienie o Rainerze Marii Rilkem”</a> pióra jego powiernicy i możnej protektorki, księżnej Marie von Thurn und Taxis. Portret to Rilkego subtelny, wysmakowany, na wskroś osobisty.</p>

<p><a href="http://www.arkadia-verlag.de/">Arkadia Verlag</a> natomiast zaprezentuje zupełnie odmienny, nowoczesny, analityczny wizerunek poety, jaki nakreślił w swej książce <a href="http://dariuszguzik.net/archiwum/byt_niezmierzony/">„Byt niezmierzony”</a> znany niemiecki publicysta F. Raddatz. Książka wymagająca, erudycyjna, czasem zgoła kontrowersyjna.</p>

<p>Gdzie w takim towarzystwie miejsce dla pani Link? Jest to bez wątpienia współczesna literatura z kręgu sensacji i psychologii najwyższej próby. Z jednej strony <a href="http://www.soniadraga.pl/index.php?option=com_content&amp;task=view&amp;id=834&amp;Itemid=56">„Grzech aniołów”</a> sprzed kilku już lat, z drugiej zaś jej najnowsza (i bodaj najobszerniejsza) powieść <a href="http://www.amazon.de/Das-andere-Kind-Charlotte-Link/dp/3764502797/ref=sr_1_2?s=books&amp;ie=UTF8&amp;qid=1287215461&amp;sr=1-2">„Das andere Kind”</a>, która swą polską premierę będzie mieć w roku 2011. Niemiecka proza w najlepszym angielskim stylu. Przyjemny dla tłumacza antrakt.
</p>]]></description>
<dc:subject>Literatura, Rilke</dc:subject>
<dc:date>2010-10-16T07:08:27+00:00</dc:date>
</item>

<item>
<title>Prekursorka modernizmu</title>
<link>http://dariuszguzik.net/archiwum/prekursorka_modernizmu/</link>
<guid>http://dariuszguzik.net/archiwum/prekursorka_modernizmu/</guid>
<description><![CDATA[<p>Paula Modersohn-Becker (1876-1907), uznawana za jedną z najważniejszych prekursorek modernizmu, należy do grona najznamienitszych artystek sztuki dwudziestowiecznej.</p>

<p><img class="h-1-5" src="http://www.kunsthalle.at/kunsthalle-krems/ausstellungen/paula-modersohn-becker/profil-mutter-kind-440.jpg/image_large" width="220" title="" alt="" /></p>

<p>Ukształtowana przez prace Cézanne&#8217;a, Gauguina i van Gogha, wykształciła własną i niepowtarzalną malarską stylistykę. W ciągu ledwie dziesięciu lat intensywnej pracy artystycznej stworzyła około 750 obrazów, 1000 rysunków i 13 rycin.</p>

<p><a href="http://www.kunsthalle.at/">Kunsthalle Krems</a> prezentuje pierwszą w Austrii retrospektywę prac zmarłej w wieku 31 lat malarki, zatytułowaną <a href="http://www.kunsthalle.at/ausstellungen/vorschau/paula-modersohn-becker">Paula Modersohn-Becker: Pionierin der Moderne</a>.
</p>]]></description>
<dc:subject>Sztuka</dc:subject>
<dc:date>2010-07-04T19:33:54+00:00</dc:date>
</item>

<item>
<title>Sztuka iluminacji</title>
<link>http://dariuszguzik.net/archiwum/sztuka_iluminacji/</link>
<guid>http://dariuszguzik.net/archiwum/sztuka_iluminacji/</guid>
<description><![CDATA[<p>Nowojorskie <a href="http://metmuseum.org">Metropolitan Museum of Art</a> prezentuje niezrównaną sztukę iluminacji na wystawie <a href="http://blog.metmuseum.org/artofillumination/about-the-exhibition/">The Art of Illumination: The Limbourg Brothers and the Belles Heures of Jean de France, Duc de Berry</a>.</p>

<p class="cit">„Piękne godzinki” księcia Jeana de Berry, powstałe w latach 1405-1408/09, to jeden z najwspanialszych przykładów iluminowanych manuskryptów późnego średniowiecza. Na wystawie można obejrzeć zarówno poszczególne karty Godzinek, jak również poznać dorobek autorów owych miniatur, braci Limbourg. Ekspozycja przybliża także mecenat Jeana de Berry oraz królewskiego rodu de Valois.</p>

<p>Na <a href="http://blog.metmuseum.org/artofillumination/about-the-exhibition/">internetowej stronie wystawy</a> prezentowane są wspaniałe reprodukcje wszystkich kart tego niezwykłego dzieła.
</p>]]></description>
<dc:subject>Sztuka</dc:subject>
<dc:date>2010-05-20T12:53:38+00:00</dc:date>
</item>

<item>
<title>Byt niezmierzony</title>
<link>http://dariuszguzik.net/archiwum/byt_niezmierzony/</link>
<guid>http://dariuszguzik.net/archiwum/byt_niezmierzony/</guid>
<description><![CDATA[<p>Nowe odczytanie biografii Rilkego oraz analizę jej wpływu na twórczość poety przynosi książka Fritza Raddatza «Rilke. Überzähliges Dasein. Eine Biographie». Publikacja ta wkrótce ukaże się w przekładzie na język polski.</p>

<p><img class="v-0-2" src="http://arche-verlag.com/fileadmin/vsg_images/cover/gross/9783716026069.jpg" /></p>

<p class="cit">Pisarz Hans Egon Holthusen zalicza «Elegie duinejskie» oraz «Sonety do Orfeusza», obok «Guseł» Valéry’ego oraz «Ulissesa» Jamesa Joyce’a, do epokowych arcydzieł literatury nowoczesnej, podczas gdy jedna z powiernic poety, księżna Marie von Thurn und Taxis, traktowała jego liryczne prezenty niczym słodycze, kwitując je słowami „urocze, zachwycające”. O jego najważniejszym dziele Elegii czytamy: „Ta cudowna książeczka dołączy do Pańskich pozostałych manuskryptów, przechowywanych w małej chińskiej szafie w bibliotece; sieneńska Madonna, słodka i rozmarzona, trzyma nad nimi straż”. […]<br />
<br />
Bez wątpienia Rilke od samego początku narzucił sobie nieugięte zasady, które niczym spiżowe klamry spinają także jego sztukę. Wszelako nie ulega też wątpliwości, iż usiłował ich strzec, przybierając szlachetną pozę. Zatem odpowiedź na początkowe pytanie naszych poszukiwań „Kimże był ten człowiek” brzmi: dandysem, kuglarzem i geniuszem.</p>]]></description>
<dc:subject>Rilke</dc:subject>
<dc:date>2010-05-15T15:08:27+00:00</dc:date>
</item>

<item>
<title>Artur Rimbaud w Adenie</title>
<link>http://dariuszguzik.net/archiwum/artur_rimbaud_w_adenie/</link>
<guid>http://dariuszguzik.net/archiwum/artur_rimbaud_w_adenie/</guid>
<description><![CDATA[<p>Prawdziwa gratka dla wielbicieli francuskiego poety. Odnaleziono nieznaną dotychczas fotografię, przedstawiającą Artura Rimbauda w wieku dojrzałym. Wykonano ją około roku 1880 na schodach Hôtel de l&#8217;Univers w Adenie w Abisynii.
</p>]]></description>
<dc:subject>Literatura</dc:subject>
<dc:date>2010-04-21T19:18:45+00:00</dc:date>
</item>

    
</channel>
</rss>
