Cattedrale Vegetale

Bergamo, północne Włochy. Czterdzieści dwie kolumny, sześćset pięćdziesiąt metrów kwadratowych powierzchni. Prawdziwa pięcionawowa bazylika. I ani jednego kamienia, ani jednej cegły. Powstaje żywa, kwitnąca katedra.

Podobna struktura narodziła się w Valsugana w roku 2002, jako część projektu Arte Sella (na zdjęciu poniżej). W Wielkiej Brytanii obejrzeć można Whipsnade Tree Cathedral w Bedfordshire (z roku 1932) oraz Cathedral of Trees w Newlands, wzorowaną na katedrze w Norwich.

Czyżby idea Rilkego, jakoby średniowieczni budowniczowie „swoich katedr olbrzymich masę, moc i brzemię” wieszali Stwórcy „jak ciężary, by przeszkodzić jego wniebowstąpieniu”, znalazła ostateczną realizację? Tym razem dzięki dosłownemu w ziemi zakorzenieniu?

Kiedy zamiera język

Na świecie istnieje od sześciu do siedmiu tysięcy różnych języków. Spora ich część, od pięciuset do tysiąca, używana jest jednak przez zaledwie garstkę ludzi. Każdego dnia ginie około dwudziestu pięciu języków. Bezpowrotnie.

W Nepalu żyje dziś już tylko jedna osoba biegle posługująca się niezwykłym językiem kusunda, którego pochodzenie wciąż jest dla badaczy zagadką. Przed dwoma laty zmarł ostatni użytkownik starożytnego języka bo z Wysp Andamańskich.

Kiedy język wymiera, tracimy nie tylko narzędzie porozumiewania się, lecz także wiedzę, jaką dana społeczność przechowała w jego strukturach. A także pewną tożsamość, której urok tkwi w różnorodności. Miło jest mieć świadomość, że potrafimy wyrażać się na sześć, siedem tysięcy rozmaitych sposobów. Jak pisał Ludwig Wittgenstein: „Granice mego języka wskazują granice mego świata”.

Akwarela Cézanne’a

Dziewiętnaście milionów dolarów na nowojorskiej aukcji za odnalezioną po sześćdziesięciu latach akwarelę Paula Cézanne’a? Bagatela.

Sto dziewiętnaście milionów dolarów za „Krzyk” Edvarda Muncha na aukcji w Sotheby’s? Porażające w równym niemal stopniu co samo dzieło.

Niemniej i tak najdroższym obrazem sprzedanym kiedykolwiek jest jedna z pięciu wersji „Les Joueurs de cartes” – „Gracze w karty” powędrowali do Kataru za rekordową sumę dwustu pięćdziesięciu milionów dolarów. Odnaleziona akwarela jest właśnie szkicem do owej serii obrazów.

Discover Monet

Czy można ładnie i ciekawie prezentować sztukę? Okazuje się, że można.
Amerykańskie Saint Louis Art Museum udostępniło niedawno arcyciekawy zbiór materiałów edukacyjnych, poświęcony prawdziwej perełce swej kolekcji – „Nenufarom” Claude’a Moneta.

Ex libris: Od Narmera do Kleopatry

Toby Wilkinson
Powstanie i upadek starożytnego Egiptu

Cztery proste hieroglify: rzemyk sandała, wąż, bochen chleba i skrawek aluwialnej ziemi. Kwintesencja faraońskiej cywilizacji. Wspólnie składają się na epitet odnoszony do królów od niepamiętnych czasów: anch dżet – wiecznie żywy. Jest to stosowne epitafium, nie tylko dla Kleopatry, ale dla starożytnego Egiptu.

Fascynująca opowieść o wielkiej cywilizacji Egiptu. Tajemnicza Hatszepsut, zjawiskowa Nefertiti, religijny rewolucjonista Echnaton. Państwo faraońskie w swej pierwotnej formie przetrwało trzy tysiące lat. Dla porównania: Rzym nie przetrwał nawet tysiąclecia, kultura zachodnia zaś ma za sobą niecałe dwa.